Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO
 

Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO

Za Tęczowym Mostem

Klara


Leżała nieruchomo, nie reagowała na wołanie na dotyk, była strasznie zimna. Dziewczyna pobiegła do domu po koc, ale nie pozostawiła psiny pod krzakiem. Wraz z mamą zaniosły psa do domu, ze względu na psy własne umieściły ją w garażu. Pies w cieple, po zjedzeniu jedzonka, zwinął się i zasnął. Już przy karmieniu okazało się, że psina nie widzi - miskę trzeba było podstawić jej pod nos. Później chodząc po pomieszczeniu, obijała się o znajdujące sie tam przedmioty. Dziś sunia przyjechała do mnie. Jest strasznie zestresowana. Od razu weszła do budy i zasnęła, obudziła się na jedzenie. Nakarmiona znowu zasnęła. Pies nie wyglądana zabiedzonego - nie jest chuda, sierść ma błyszczącą, jest czysta. Czyżby jej właściciele mieli dość jej kalectwa?