Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO
 

Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO

W nowym domu » rok 2011

KAMA


Kiedy zabrałyśmy ze stacji benzynowej w Kożuszkach Bellę i Dżumę, po kilku dniach ich miejsce zajęła kolejna sunia. I znowu jeżdżenie i pozostawianie jedzenia, bo suki nie było gdzie zabrać. Sunia była duża, wychudzona i miała wiszące cycki. Podejrzewałyśmy, że ma szczeniaki, ale tropienie jej nie dało rezultatów. Któregoś dnia suka zniknęła. Pozostawiane jedzenie było nie tknięte, widać było tylko ślady ptaków i szczurów. Po trzech dniach, podczas przypadkowej rozmowy z pracownicą UG dowiedziałam się że zabrali sukę z 10 szczeniakami. Od słowa do słowa i okazało się, że to nasza psica. Pies z dzieciakami został tymczasowo umieszczony w prywatnym przytulisku. Kama ma o 2 lata. Jest bardzo energiczną psiną. Bardzo się przywiązuje i okazuje swoje przywiązanie.